Usta milczą. Oczy mówią wszystko. Jest jej źle. Została sama. Zupełnie sama. To nie spokój wymalowany jest na jej twarzy. To bezradność.
Samotność boli. Ona to wie doskonale. Teraz nie ma juz nikogo. Są tylko puste noce i jeszcze bardziej puste dni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz