"Najgorsze co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia.
Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu,wreszcie - na poznanie i pokochanie samego siebie.Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno,spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie,że z głupoty, lenistwa czy tchórzostwa -nie poszło się drogami, którymi chciało się iść..."
niedziela, 30 czerwca 2013
początek czy koniec??
niedziela, 12 maja 2013
naiwność...
kiedy zasypiała z jej oczu znów płynęły łzy... jej wrażliwa dusza nie wytrzymała wydarzeń dnia minionego... nie rozumiała naiwności i lekkomyślności młodego pokolenia, a jednocześnie sama widziała w sobie naiwność... i mimo to wciąż czekała na Niego... a jej serce przepełniał niewysłowiony żal i przedziwne uczucie iż owa cisza oznaczać mogła tylko jedno... dziś On należał do niej... jej był przez całe popołudnie, wieczór i noc... Mój był tylko w myślach i czekaniu. zdała sobie sprawę że tak już będzie zawsze i mimo wszystko chciała go mieć... Chciała wtulić się w jego ramiona i zapomnieć o tym co tak bardzo ją bolało... Chciała połączyć swoje usta z jego ustami i sprawić by ta chwila trwała wiecznie...utonąć w jego spojrzeniu i odpłynąć... tak bardzo chciała kochać...
Ukojenia szukała w jednym.... to nie ona Go szukała...
piątek, 10 maja 2013
mrzonki
środa, 24 kwietnia 2013
chaos
I tak kolejny cenny dzień dobiegł końca. zmęczona idzie spać. ..
wtorek, 16 kwietnia 2013
everything gonna be all right...
Wszystko będzie dobrze. A może już jest. Jakimś cudem udało mi się znaleźć wewnętrzny spokój. nie ma co stresować się pracą i zarywać nocki. Koniec i już. Są jeszcze rzeczy, które mnie martwią... W tym przypadku pozostaje mi wmówic sobie że wszystko będzie dobrze, bo w końcu niby jak ma być?? Pozostaje mi tylko w to wierzyć
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Give me a reason
Czy musi istnieć jakiś powód żeby kogoś przytulić?! czy wszystko w naszym życiu musi dziać się z jakiegoś powodu...
A może by tak poprostu wsłuchać się w to co daje nam świat? Dostrzec piękno budzącej się do życia przyrody. Wystawić twarz i chwytać wiosenne promyki słońca. Obudzić się rano i wsłuchać w świergot ptaków. Odnaleźć w sobie dziecięcą radość. Spróbować spojrzeć na świat oczami dziecka i dostrzec wszystkie te barwy, dźwięki na które w dorosłym życiu nie zwracamy uwagi. Zabiegani, zarobieni... Gdzie zawsze znajdziemy powód by czegoś nie zrobić, nie dostrzec, nie umieć...
Tylko czy musi być jakiś powód by czerpać radość z małych rzeczy. Chwytać w dłonie każdą cenną minutę tego kruchego życia.
Odnaleźć dźwięki muzyki w śpiewie ptaków. Kolory i barwy w płatkach kwiatów.
Spojrzeć w głąb siebie i odnaleźć uczucia skrywane pod płaszczem czasu. Nauczyć się żyć w zgodzie z przyrodą i sobą samym. Bo tylko tyle a może aż tyle potrzeba by znaleźć harmonię i wewnętrzny spokój. Drogę do szczęścia, drogę do bycia kimś wyjątkowym, bsz szukania powodów dlaczego mam być wyjątkowy.
sobota, 6 kwietnia 2013
come back...
po siedmiu latach jednak wracam... niby tak samo a jednak inaczej... czas pokaże czy będzie to najgorsza decyzja mojego życia... wracam do tego czego cholernie mi brakuje i mam nadzieję że zabiję w sobie to cholerne uczucie które już teraz karze mi mieć wyrzuty sumienia. Może to do czego wracam nie jest dobre i może kogoś skrzywdzić, ale to nie tylko moja decyzja... Jeśli w wyniku tego powrotu choć przez chwilę będę szczęśliwa to nie zrezygnuję... Chcę znów to poczuć :)